Powstawanie wrażeń termicznych

Filed Under (Bez kategorii) by admin on 09-09-2016

0

Wobec nierównomiernego rozmieszczenia punktów termicznych wynik działania bodźców termicznych zależy od miejsca, w którem zadrażnienie działa. Ważny wpływ ma obok tego także wielkość powierzchni, na którłv działa bodziec zimna lub ciepła; im większą jest ta powierzchnia, tem wrażenie jest silniejsze. Jeżeli włożymy palec do wody o ciepłocie 11. p. 40 0 a całtț drugą rękę do wody 0 39 0, to woda, w której zanurzona jest ręka, wydaje się nam cieplejszą aniżeli woda, do której zanurzyliśmy palec. Także fizykalne własności ciał termicznych mają znaczenie dla nasilenia ich dzia nia; ciała o lepszem przewodnictwie ciepła wywołują silniejsze wrażenia. Dwa ciała o tej samej ciepłocie, ale o różnem przewodnictwie mają w pierwszej chwili różne działanie i wywołują wrażenia o różnem nasileniu; wnet jednak następuje wymiana ciepła pomiędzy bodźcem a skórą tak, że pierwsze wrażenie 11. p. zimna ustępuje miejsca czuciu ciepła. Jeżeli np. włożymy rękę do wody, która jest 0 1 0 cieplejszą, aniżeli powietrze, to mamy w pierwszej chwili wrażenie zimna; prńyczyną tego jest lepsze przewodnictwo ciepła i wyższe ciepło gatunkowe wody, aniżeli powietrza. Dzięki tym samym warunkom wydają się nam np. metale zimniejsze, aniżeli drzewo o tej samej temperaturze. Im większe ciepło gatunkowe, tem wynik działania przy tej samej temperaturze jest wydatniejszy, Przy zastosowaniu na skórę szeregu płytek metalowych o różnem cieple gatunkowem, a o tej samej temperaturze powstają wrażenia o różnem nasileniu. Szybkość zadrażnienia ma o tyle wpływ na nasilenie wrażenia, że im szybciej bodziec działa, tem wrażenie jest silniejsze. Zmiana ciepłoty skóry obniża pobudliwość zakończeń nerwowych tak dla czucia ciepła jak i zimna; jeżeli na silnie oziębioną część skóry zadziałamy ciepłem, to ciepła tego nie odczuwamy tak silnie, jak przy zwykłej temperaturze skóry.
Pwzy równoczesnem drażnieniu tej samej części skóry ciepłem i zimnem, zjawia się najpierw czucie zimna, a dopiero później odczuwamy ciepło. To też przy drażnieniu punktów zimna, wrażenie szybcej występuje i szybeej wzrasta do największego nasilenia aniżeli przy drażnieniu punktów ciepła. Tej różnicy w zachowaniu się punktów termicznych niema przy drażnieniu elektrycznem, co, zdaje się, wskazuje, że punkty Aepła leż*ł głębiej w skórze, aniżeli unkty zimna; opóznięț?țe więc odczynu ciepła polega na tern, żę_ zmiana temperatury na skórze musi głębiej wniknąć, zanim zadraz żm zakończenie gep,vowe wrzeyodzące wrażeuią_eiepłtv
Co się tyczy odczuwania eiepłoty powietrza otaczającego, to pyzy nieznacznych wahaniach nie doznajemy wogÓle wrażeń termicznych, mimo, że różne części naszej skóry mają niewątpliwie różną ciepłotę. Uczucie ciepła, względnie zimna, występuje dopiero przy znaczniejszej zmianie temperatury. Jeżeli ta zmiana nie jest zbyt znaczną, to szybko następuje wyrównanie i znowu nie mamy wrażenia ciepłoty. Temperatura powietua otaczającego może się zatem w pewnych granicach zmieniać bez wywołania stałego wrażenia termicznego.
Powstawanie wrażeń termicznych tłumaczy Weber zmianą ciepłoty samej skóry; jeżeli ciepłota skóry pozostaje niezmienioną, nie mamy wtedy żadnych wrażeń termicznych. Według innej teoryi (Heri n g) rozstrzygającym dla powstania wrażeń termicznych jest stan ciepłoty własnej zakończeń nerwowych, przeznaczonych dla czucia temperatury; jeżeli ciepłota własna jest wyższą od ciepłoty, przy której nie odbieramy żadnego wrażenia termicznego, to występuje czucie ciepła, jeżeli zaś jest niższą, odczuwamy zimno. Uczucie zimna lub ciepła występuje tem wybitniej, im bardziej cieplota własna zakończeń nerwowych odbiega od ciepłoty, przy której nie mamy wrażenia temperatury.

Czucie temperatury

Filed Under (Bez kategorii) by admin on 09-09-2016

0

Na spojówce, rogówce, na brodawce sutkowej brak prawie zupełnie czucia ciepła, przy utrzymanem czuciu zimna. Za odrębności:ł włókien nerwpyy_gb przemawiają również badania anatomiczne, które wykazały, żą. w xdzeniu kręgowym przebiegają oddzielnie włókna przewodzące ból i temperaturę od włókien dla dotyku (IV str. 364 i nast.). RÓwnież i inne spostrzeżenia przemawiaj:ł za tem, że dla pojedynczych gatunków czucia skÓrnego istnieją osobne włókna nerwowe; pod wpływem pewnych środków narkotycznych znika tylko jeden* ro(Izaj czucia skórnego, a inne zostają nienaruszone; podczas regeneraeyi przeciętych nerwów obwodowych można zauważyć, Że nt!jpierw wraca czucie dotyku i ucisku, a dopiero później ozucie bólu i temperatury.
Zmysł temperatury pośredniczy w od bieraniu tych wrażeń, które powstają przez drażnienia termiczne skóry. W zakresie tego zmysłu należy odróżnić wrażenia ciepła i wrażenia zimna, które należy uważać za różne rodzaje wrażeń zmysłowych. Ten podział ma swe uzasadnienie w istnieniu oddzielnych punktów dla ciepła i zimna, wykazanych przez B Ii xa i Goldscheidera.
Punkty ciepła i zimna możemy wykazać zapomocą przyrz@u, zwanego termoestezyometrem; jest to, jak widać na ryc. 233 rurka metalowa, przez którą, może przepływać naprzemian ciepła i zimna woda. Zapomocą tego przyrządu badamy mały obszar skóry, dotykając kolejno bez wywierania ucisku szeregu miejsc na skórze. Jeżeli przez rurkę przepływa woda zimna, to zauważymy, że tylko niektóre dotknięcia wywołują czucie zimna; te miejsca naznaczamy kolorowym ołówkiem, Następnie przepuszczamy przez rurkę . wodę ciepłą i badamy powtórnie; miejsca w których badany odczuwa ciepło, oznaczamy innym kolorem. Okazuje się, że miejsca.oddziaływające na zimno — punkty zimna leżą oddzielnie od miejsc oddziaływających na ciepło — od punktów ciepła — w odległości kilku milimetrów od siebie, jak to widać na ryc. 234.Należy jednak zauważyć, że nie sama liczba punktów wpływa na pobudliwość skóry, ale że zależy ona od sposobu oddzialywania punktów na ciepło lub zimno. I tak może mała liczba pttnktów łatwo pobudliwych spowodować, że dane miejsce skóry jest wrażliwsze, aniżeli inne, w którem znajduje się więcej punkłów, ale trudno pobudliwych. Metodą Goldseheidera nie możemy zatem wykazać liczby punktów termicznych, wykazuje ona tylko sposób oddziaływania pewnego miejsca na ciepło lub zimno.
Przyczyny dla nierów nomiernego rozmieszczenia zmysłu ciepla i zimna należy szukać z jednej strony w większej lub mniejszej ilości włókien nerwowych, zaopatrujących rozmaite miejsca na skórze, z drugiej strony także w różnicy grubości naskórka, jakoteż w różnicy głębokości, w której leżą zakończenia nerwowe.
Najbardziej wrażliwemi miejscami na bodźce termiczne są:  brodawka sutkowa,  przednia część ramienia; mniejszą. pobudliwość okazują zewnętrzne kąty oczu, górna warga, brzuch, dłoniowe powierzchnie przedramienia, wewnętrzna i przednia część uda i podudzia, najmniej pobudliwą jest owłosiona skóra na głowie. Te miejsca skóry, któFemi posługujemy się przy dotyku, a więc skóra rąk, są mniej czule na bodźce termiczne, aniżeli na inne. Na błonach śluzoyych jest na ogól zmysł temperatury bardzo słabo go nawet zułoelnie brakó tak np. brak ezył cła spojówce gałki ocznej i na zewnętrznych błonach ślu zowych częścÎ rodnych; czucie zimna jest w tych miejscach zachowane, Błona śluzowa żołądka i Oglit niema zupełhie czucia temJłeratury.
Części skóry okryte zwykle odzieżw bardziej wrażliwe na  zimno, aniżeli części odkryte i wystawione zwyczajnie na działanie powietrza otaczającego (ręce, twarz, szyja), Ta różnica w pobudliwośei polega na większej liczbie punktów termicznych w tych miejscach, a w mniejszym stopniu tylko zależy od usposobienia.