Chód zwierzęcia

Filed Under (Bez kategorii) by admin on 09-09-2016

0

Po przecięciu przewodów półkulistych, podczas chodu zwierzęcia możemy stwierdzić objaw następujący: przy każdym kroku n. p. gołębia, zagina się jedna z nóg, robi to wrażenie jakby noga była złamany. Objaw ten przypomina chód ataktyków, u których również można spotkać zaginanie się nóg skutkiem nadmiernych skurczów mięśni.
Przy jednostronnem przecięciu kanałów półkolistych objaw ten spotykamy po stronie operowanej, przy uszkodzeniu obustronnem kanałów objaw ten spotykamy po stronie większego uszkodzenia; jeśli po każdej stronie uszkodzono tylko po jednym przewodzie półkolistym, to objaw ten występuje po stronie uszkodzonego kanału pionowego.
Usunięcie wszystkich sześciu przewodów półkolistych u gołębia (Cyon) : Przy doświadczeniach tych należy postępować ostrożnie, by nie wywołać krwawień i nie uszkodzić móżdżku.
Zniszczenie wszystkich sześciu kanałów półkolistych wywoluje u zwierząt ruchy nadzwyczaj silne. Gołąb nie może stać, leżeć nie jest w stanie wykonać żadnego złożonego ruchu, nie jest on w stanie również nadanego mu położenia choćby przez chwilę zachować. Wszystkie mięśnie ulegają silnym skurczom, gołąb wykonywa gwałtowne bardzo koziołki już to ku przodowi, już to ku tyłowi, kręci się naokoło swej osi podłużnej, robi skoki w powietrzu, spada na ziemię i t. p. Jeżeli nie zwrócimy uwagi na zwierzę, to może strzaskać sobie głowę o pierwszy lepszy przedmiot. Ta gwałtowność ruchów trwa kilka dni, poczem m ożna już uwolnić zwierzę z bandaży je ochraniających i pozostawić swobodnie. Niemożność stania, chodzenia, trwa w dalszym ciągu, każde usiłowanie zmiany położenia wywołuje wprawdzie skurcze mięśni, jednak już mniej silne. Po pewnym czasie może nawet zwierzę, znajdując pewien punkt oparcia, stać, Powoli zwierzę zaczyna się ruszać, chodzić, wywołuje to jednak wrażenie, jakby zwierzę dopiero zaczynało się uczyć chodzić. Przytem atoli potrzebuje gołąb współdziałania innych zmysłów, szczególnie zmysłu wzroku i dotyku. Dopiero po kilku miesiącach wraca gołąb do stanu jako tako normalnego, może on chodzić, stać, postradał atoli w zupełności zdolność latania. Wszystkie atoli ruchy mają cechę niepewności; chód jest powolny, przy każdym kroku jakby zwierzę najpierw obmacywało podłogę. Najchętniej zwierzę pozostaje bez ruchu w jakimś ciemnym kącie i z niechęcią zmienia położenie. Utrzymanie przy życiu zwierzęcia po usunięciu wszystkich sześciu przewodów jest trudne, przeważnie w krótkim czasie po operacyi zwierzęta giną. E 0 wi udało się zwierzę w ten sposób operowane utrzymać przy życiu przeszło rok, Marikowskiemu 31/2 lat.
Marikowsky opisuje chód zwierząt powyższych—jako zygzakowaty. Jako objaw stały ma pozostawać zaginanie się nóg. Doświadczenie to wykazuje : a) latanie dowolne jest zupełnie zniesione, zwierzęta podrzucone w powietrze miarkują tylko upadek przez ruchy skrzydeł; b) jeżeli zwierzęta przez drażnienie zmuszamy do latania, to one wprawdzie zaczynają latać, nie lecą atoli w kierunku zamierzonym. Zwierzęta więc nie mogą obrać kierunku zamierzonego a to z powodu, iż straciły one zdolnoóś  oryentacyi w przestrzeni. Zwierzę może ehodzić, chód atoli zawdzięcza ono współdziałaniu zmysłu dotyku i wzroku. J tak jeżeli w jakie 10 dni po usunięciu błędnika, oczy gołębia przykryjemy opaską, to popada od razu w stan, w którym pozostawał przez kilka pierwszych dni po operacyi. Przy lataniu znowu, gdzie zmysł dotyku odpada, obrazy siatkówki stają się niewyraźne, zamazane, lot prawidłowy t. j. zamierzony niemożliwy. Przy chodzie porusza się w płaszczyźnie poziomej, brak mu więc tylko poczucia kierunku pionowego, zwierzę robi ruchy zygzakowate ; przy locie chodzi przede wszystkiem o świadomość kierunku pionowego, którego brak zwierzętom pozbawionym labiryntu. [hasła pokrewne: stomatolog płock, stomatolog lublin, Stomatolog Kraków, stomatologia katowice ]

Comments are closed.