Czucie temperatury

Filed Under (Bez kategorii) by admin on 09-09-2016

0

Na spojówce, rogówce, na brodawce sutkowej brak prawie zupełnie czucia ciepła, przy utrzymanem czuciu zimna. Za odrębnością włókien nerwowych przemawiają również badania anatomiczne, które wykazały, że w rdzeniu kręgowym przebiegają oddzielnie włókna przewodzące ból i temperaturę od włókien dla dotyku. Również i inne spostrzeżenia przemawiają za tem, że dla pojedynczych gatunków czucia skórnego istnieją osobne włókna nerwowe; pod wpływem pewnych środków narkotycznych znika tylko jeden rodzaj czucia skórnego, a inne zostają nienaruszone; podczas regeneracyi przeciętych nerwów obwodowych można zauważyć, że najpierw wraca czucie dotyku i ucisku, a dopiero później ozucie bólu i temperatury.
Zmysł temperatury pośredniczy w odbieraniu tych wrażeń, które powstają przez drażnienia termiczne skóry. W zakresie tego zmysłu należy odróżnić wrażenia ciepła i wrażenia zimna, które należy uważać za różne rodzaje wrażeń zmysłowych. Ten podział ma swe uzasadnienie w istnieniu oddzielnych punktów dla ciepła i zimna, wykazanych przez Blixa i Goldscheidera.
Punkty ciepła i zimna możemy wykazać za pomocą przyrządu, zwanego termoestezyometrem; jest to rurka metalowa, przez którą, może przepływać na przemian ciepła i zimna woda. Za pomocą tego przyrządu badamy mały obszar skóry, dotykając kolejno bez wywierania ucisku szeregu miejsc na skórze. Jeżeli przez rurkę przepływa woda zimna, to zauważymy, że tylko niektóre dotknięcia wywołują czucie zimna; te miejsca naznaczamy kolorowym ołówkiem, Następnie przepuszczamy przez rurkę . wodę ciepłą i badamy powtórnie; miejsca w których badany odczuwa ciepło, oznaczamy innym kolorem. Okazuje się, że miejsca.oddziaływające na zimno — punkty zimna leżą oddzielnie od miejsc oddziaływających na ciepło — od punktów ciepła — w odległości kilku milimetrów od siebie.Należy jednak zauważyć, że nie sama liczba punktów wpływa na pobudliwość skóry, ale że zależy ona od sposobu oddzialywania punktów na ciepło lub zimno. I tak może mała liczba punktów łatwo pobudliwych spowodować, że dane miejsce skóry jest wrażliwsze, aniżeli inne, w którem znajduje się więcej punktów, ale trudno pobudliwych. Metodą Goldseheidera nie możemy zatem wykazać liczby punktów termicznych, wykazuje ona tylko sposób oddziaływania pewnego miejsca na ciepło lub zimno. [Zobacz tez: Implanty Stomatologiczne, stomatologia implanty, Gabinet Stomatologiczny, stomatologia Kraków ]
Przyczyny dla nierównomiernego rozmieszczenia zmysłu ciepla i zimna należy szukać z jednej strony w większej lub mniejszej ilości włókien nerwowych, zaopatrujących rozmaite miejsca na skórze, z drugiej strony także w różnicy grubości naskórka, jakoteż w różnicy głębokości, w której leżą zakończenia nerwowe.
Najbardziej wrażliwemi miejscami na bodźce termiczne są:  brodawka sutkowa,  przednia część ramienia; mniejszą. pobudliwość okazują zewnętrzne kąty oczu, górna warga, brzuch, dłoniowe powierzchnie przedramienia, wewnętrzna i przednia część uda i podudzia, najmniej pobudliwą jest owłosiona skóra na głowie. Te miejsca skóry, któremi posługujemy się przy dotyku, a więc skóra rąk, są mniej czule na bodźce termiczne, aniżeli na inne; czucie zimna jest w tych miejscach zachowane, Błona śluzowa żołądka i jelit nie ma zupełnie czucia temperatury.
Części skóry okryte zwykle odzieżą bardziej wrażliwe na  zimno, aniżeli części odkryte i wystawione zwyczajnie na działanie powietrza otaczającego (ręce, twarz, szyja), Ta różnica w pobudliwości polega na większej liczbie punktów termicznych w tych miejscach, a w mniejszym stopniu tylko zależy od usposobienia.

Comments are closed.