Mieszanie woni

Próg czucia węchowego jest zależnie od natury substancyi woniejącej bardzo rozmaity. Celem oznaczenia tego progu postępowano w ten sposób, że pewne ilości substancyi woniejącej umieszczano w oznaczonej objętości powietrza i badano, w jakiem rozcieńczeniu można jeszcze daną woń odczuć i poznać. Przekonano się przy tern, że niektóre substancye już w niesłychanie drobnych ilościach mogą dawać wrażenia węchowe. I tak wystarczy do tego ; kamfory mg., różnych essencyi i olejków mg., sztucznego piżma mg., a merkaptanu mg. w 1 litrze powietrza.
O wiele wygodniejszy sposób badania podał Zwardemaaker, któremu zresztą fizyologia zawdzięcza dokładne opracowanie zmysłu powonienia, Zastosował on do tego celu przyrząd zwany olfaktometrem. Continue reading „Mieszanie woni”

Substancye woniejące

Substancye woniejące  do szpary węchowej przechodzą także drogą błon, od strony gardła. Tak się dzieje zawsze podczas jedzenia; woń kęsa pozostającego w jamie ust dostaje się do jamy gardła, a podczas wydechu z prądem powietrza do nosa. Najsilniej ulega wtedy zadrażnieniu błona węchowa podczas połykania, a raczej z pierwszym wydechem po połknięciu, czucie zaś węchowe w ten sposób powstałe uważamy za czucie smakowe. Ze to nie jest czucie smakowe, łatwo się przekonać za pomocą znanego od dawna doświadczenia Chevreula (1824): zacisnąwszy nos palcami a żując na przemian kawałki jabłka i cebuli, nie jesteśmy w stanie tych dwóch rzeczy od siebie odróżnić; poznajemy je zag w tej chwili, skoro tylko nozdrza zostawimy drożne. Przy zamknięciu bowiem nosa od przodu nie dostają się ciała woniejące także i od tyłu do jamy nosa.
To dostawanie się ciał woniejących od tyłu przez choany ma, jak mówiliśmy na wstępie, u człowieka ważne znaczenie, ważniejsze niż wąchanie przez nozdrza. Continue reading „Substancye woniejące”

Zwój Gassera

Doświadczenia na zwierzętach (Magendie) nie dały dotąd wyniku całkiem pewnego, jednakże przemawiają raczej za tern, że pewna część włókien węchowych dąży do mózgu drogą pnia nerwu trójdzielnego. Potwierdzają to i spostrzeżenia z nowszych czasów, tyczące się osób, u których po wycięciu w celach leczniczych zwoju Gassera, powonienie było po stronie operacyi upośledzone, acz nie zniesione myśl, że przy drażnieniu narządu powonienia mamy do czynienia z pewnego rodzaju działaniem na odległość, jak gdyby udzielonem drganiem cząstek eteru, że więc zetknięcie bezpośrednie drobin danej substancyi z błoną węchową nie jest wcale konieczne. Nie ma jednak żadnej faktycznej podstawy do takiego przypuszczenia, a już sama okoliczność, że substancye woniejące rozszerzają się z łatwością z prądem powietrza (z wiatrem), przemawia silnie za tem, że podnieta węchowa jest natury substancyjnej. Na podstawie dawnych doświadczeń Webera utrzymywało się przez długi czas zapatrywanie, że substancya woniejąca wywoluje tylko wtedy wrażenie, gdy zetknie się z błoną węchową w postaci gazu lub pary; ciecze zaś woniejące, wprowadzone do nosa, nie dają wcale wrażenia węchowego. Zapatrywanie to jednak zostało przez badania Aronsoh na obalone. Continue reading „Zwój Gassera”

ZMYSŁ SMAKU I POWONIENIA

Powonienie i smak zajmują u człowieka stanowisko nieco odmienne niż wyższe zmysły. Ich biologiczne znaczenie dla ustroju pozostało w rozwoju filogenetycznym na tym stopniu, na którym znajdują się wszystkie zmysły zwierząt niższych. Służą one bowiem bardziej do wywoływania biologicznie ważnych odruchów, niż do wywoływania wrażeń świadomych. Rola aparatów powonienia i smaku podczas przyjmowania pokarmów nie tyle leży w tern, że za pomocą nich możemy ocenić jakość tych pokarmów, jak raczej w tern, że ich podrażnienie pobudza i utrzymuje popęd do przyjmowania pożywienia i że na drodze odruchu powoduje wydzielanie soków trawiących. W rozdziale o fizyologii trawienia przytoczone są spostrzeżenia, z których wynika, że sama woń pokarmu, a bardziej jeszcze zetknięcie się pokarmu z obwodowym aparatem zmysłu smaku, wywołuje żywą czynność ślinianek i gruczołów Mniejsza jest rola powonienia dla oddychania. Continue reading „ZMYSŁ SMAKU I POWONIENIA”

Zmiany ilościowe

Zmiana jakości polega na tem, że po działaniu pewnego ciała smakowego, smak drugiego ciała wydaje nam się innym niż zazwyczaj. I tak np. po wyplukaniu ust roztworem chloranu potasu, wydaje nam się czysta woda słodką, wypłukanie ust siarkanem miedzi sprawia, że dym cygar wydaje się słodkim.
Zmiany ilościowe są analogiczne do zjawisk kontrastu z dziedziny zmysłu wzroku. Tu należą np. następujące spostrzeżenia: napoje kwaskowate lub owoc kwaśny wydają nam się o wiele kwaśniejszemi, jeżeli przedtem spożyliśmy coś słodkiego. Nawet bardzo słabe roztwory, nie dające jeszcze żadnego wrażenia smakowego, mogą taki objaw kontrastu wywołać, I tak proc. roztwór NaCl, którego nie jesteśmy w stanie smakiem odróżnić od zwyklej wody, czyni smak roztworu cukru o wiele słodszym (Zuntz). Podobnie działają bardzo słabe roztwory chininy.
W zmyśle smaku zauważa się także zjawiska wrażeń następowych. Występują bądź pod postacią dłuższego trwania czucia smakowego już po połknięciu substancyi smakowej, bądź pod postacią „posmaku tj. odmiennego smaku niż miała dana substancya. W Obu przypadkach mamy właściwie do czynienia z podrażnieniem czysto objektywnem, tj. czucie następowe wywołane bywa pozostałemi w fałdach błony śluzowej cząstkami ciała smakowego. „Posmak pochodzi wtedy z drugiej substancyi, którą silniejsza pokrywała, albo jest następstwem zmian chemicznych, którym ciało w ustach podlegało. Czasem takie „następowe czucie smakowe (pozornie podmiotowe) zjawia się dopiero w dłuższy czas po spożyciu danej substancyi smakowej (n. p. chininy). I wtedy także jest to czucie przedmiotowe, a wywołane jest przez to, że ciało to dostawszy się do obiegu krwi, wydziela się następnie ze Śliną i drażni narząd smakowy. To też smak gorzki czujemy w ustach także po zażyciu chininy w opłatku, zatem pomimo, że w czasie zażywania nie stykała się wcale z narządem smaku.
Objawów znużenia w dziedzinie zmysłu smaku nie zauważono .
Wrażenia smakowe mają podobnie jak węchowe wyraźne zabarwienie czuciowe. Smak słodki jest wogóle przyjemny szczególnie dzieciom, nawet w znacznem zgęszczeniu. Inne rodzaje smaku są w znacznem natężeniu nieprzyjemne. I w mowie ludzkiej też określenia „słodki, „gorzki, „kwaśny używane bywają często w znaczeniu przenośnem na wyrażenie własności czysto abstrakcyjnych, uczuciowych. [podobne: piperine forte skutki uboczne, olej budwigowy na co pomaga, ile zarabia dentysta, sartany ]
Skóra jest narządem zmysłowym, zapomocą którego odbieramy  szereg wrażeń, jak ciepło, zimno, dotyk, ból, swiąd i łaskotanie. Są to wrażenia proste, które zwyczajnie nie dochodzą oddzielnie do naszej świadomości, tylko w postaci wrażeń złożonych, jako połączenia kilku wymienionych wrażeń. Tak np. odczuwamy za dotknięciem skóry ciepłym przedmiotem nietyłko ciepło, ale także i dotyk; wrażenia te możemy jednak łatwo od siebie oddzielić. Blix i Golds e h e id gr wykazali, że_pa skórz& ypzmieszęzene obok siebie drobne, Ściśle od siebie odgraniczone pola, z których jedne zady•ażnione wywołują wrażenie ciepła inne wrażenie zigyyygnuę_ykpŔey yrażęyie ucisky; F rey wykazał nadto istnienie punktóy, których  zadra żnienie Oaje czucie bolu. Punkty te oddziaływują w myśl prawa o swoistej energii zmysłów na różne bodźce swoiście; i tak wywołuje prąd elektryczny, zastosowany na punkty zimna, uczucie zimna, na punkty bolu, uczucie bolu itd. Drażnienie punktu zimna daje zarówno przy drażnieniu ciepłem jak zimnem zawsze czucie zimna. Z tego swoistego oddziaływania punktów zmysłu skórnego na bodźce zewnętrzne wynika, że dla każdego rodzaju czucia skór muszvistnieŕ_oddzielne włókna i zakończenia nerwowe. Zatem
Fiz010gia czł0Tieka.    41
przemawia także fakt, że pojedyncze rodzaje czucia skórnego są w różnych miejscach skóry rozmaicie rozwinięte; tak np. mamy w końcach palców doskonale czucie dotyku, a słabe czucie temperatury, które na twarzy i na tułowiu jest dobrze rozwinięte.

Organ smaku

Za takiem pojmowaniem rzeczy przemawiają wreszcie i doświadczenia z działaniem niektórych trucizn na organ smaku, I tak kokaina i enkaina upośledzają pobudliwość tego organu różnym stopniu, najpierw i najsilniej dla smaku słodkiego a dopiero silnem i dłuższem zadziałaniu znoszą  wszystkie rodzaje smaku. Kwas gymnemowy (otrzymany z liści gymnema silvestre) znosi na całe godziny czucie smaku słodkiego i gorzkiego, a nie działa zupełnie na czucie innych rodzajów smaku.
Jeżeli na narząd smaku działa mieszanina substancyi smakowych, to efekt zależnie od stosowanych substancyi, może być różny.
Powstaje osłabienie czyli częściowa kompensacya smaku jednego przez drugi (np. słodkie i słone, słone i kwaśne), czasem nawet może nastąpić zupełna kompensacya. I tak np. mieszaniny cukru i soli dają w odpowiednim stosunku dobrane bardzo słabo wyraźny smak ługowato-mdly, w którym nie można odczuć ani smaku słodkiego, ani słonego. Continue reading „Organ smaku”

Jakości czuć smakowych

Rozróżniamy cztery smaki:  słodki i slony. Niektórzy autorzy dodają jeszcze do tego smaki mieszane. Mieszanina bowiem słonej i słodkiej substancyi daje smak „mdły, podobny do smaku bardzo rozcieńczonego ługu. Inne czucia smakowe, jak np. aromatyczny, tłusty, piekący, itd., są następstwem podrażnienia innych zmysłów, jak zmysłu powonienia, dotyku lub temperatury.
Wszystkie bowiem są polączone  z towarzyszącemi im czuciami dotykowemi, które występują szczegół nie wyraźnie przy działaniu bardzo słabych lub bardzo mocnych roztworów smakowych. Continue reading „Jakości czuć smakowych”

Zmysł smaku

Kubki smakowe składają się z grupy wrzecionowatych komórek, między któremi znajdują, się cieniutkie, ostateczne zakończenia nerwów smakowych. Komórki te są dwojakiego rodzaju: podstawowe i smakowe. Komórki smakowe są ku zewnętrznemu końcowi kubka ostro zakończone i opatrzone krótkim pręcikiem. Cały kubek smakowy kształtu baryłki jest tak otoczony i nakryty nabłonkiem błony śluzowej, że tylko jego koniuszek staje się dostępny przez drobny otworek gustatorius. Włókna nerwowe bezrdzenne wchodzą do kubka od podstawy, aż do otworka kubka.
Nerwami smakowymi są: Nerw języko-gardłowy (uervus glosso-phargngeus), który zaopatruje tylną część języka i podniebienie. Continue reading „Zmysł smaku”

Znużenie

Zmysł powonienia nuży się, gdy jakieś cialo woniejące, zwłaszcza silniejsze, działa przez czas dłuższy na komórki węchowe. Znużenie takie występuje przy wchłanianiu jodyny po 4 minutach, kamfory po 5—7 min., siarczku amonu po  min. i t. d. Znużenie odnosi się tylko do woni danego ciała, podczas gdy inne wonie odczuwamy wtedy bez zmiany (również analogia do zmysłu wzroku). Continue reading „Znużenie”

Czucie temperatury

Na spojówce, rogówce, na brodawce sutkowej brak prawie zupełnie czucia ciepła, przy utrzymanem czuciu zimna. Za odrębnością włókien nerwowych przemawiają również badania anatomiczne, które wykazały, że w rdzeniu kręgowym przebiegają oddzielnie włókna przewodzące ból i temperaturę od włókien dla dotyku. Również i inne spostrzeżenia przemawiają za tem, że dla pojedynczych gatunków czucia skórnego istnieją osobne włókna nerwowe; pod wpływem pewnych środków narkotycznych znika tylko jeden rodzaj czucia skórnego, a inne zostają nienaruszone; podczas regeneracyi przeciętych nerwów obwodowych można zauważyć, że najpierw wraca czucie dotyku i ucisku, a dopiero później ozucie bólu i temperatury.
Zmysł temperatury pośredniczy w odbieraniu tych wrażeń, które powstają przez drażnienia termiczne skóry. W zakresie tego zmysłu należy odróżnić wrażenia ciepła i wrażenia zimna, które należy uważać za różne rodzaje wrażeń zmysłowych. Ten podział ma swe uzasadnienie w istnieniu oddzielnych punktów dla ciepła i zimna, wykazanych przez Blixa i Goldscheidera.
Punkty ciepła i zimna możemy wykazać za pomocą przyrządu, zwanego termoestezyometrem; jest to rurka metalowa, przez którą, może przepływać na przemian ciepła i zimna woda. Continue reading „Czucie temperatury”