Doświadczenia Scheinerowskiego

Doświadczenia Scheinerowskiego przeprowadza się z dwoma otworkami z których jeden zasłonięty jest szkiełkiem czerwonem c, a drugi zielonem. Wiadomo, że patrzą przez takie otworki na świecący punkt w ekranie, który znajduj się w punkcie sprzężonym z siatkówką naszego oka, widzimy go pojedyńczo. Jeśli oko jest miarowe, musi ten punkt świetlny znajdować się tak daleko, żeby promienie idące od niego do oka mogły być uważane za równoległe. Jeżeli oko ma n. p. Continue reading „Doświadczenia Scheinerowskiego”

Przesuniecie tęczówki podczas akomodacji

Zmianę tę najłatwiej jest zauważyć, przyglądając się oku od strony skroni. Uderza nas wtedy przede wszystkiem, że przednia komora w chwili akomodacyi staje się płytszą. W związku z innemi zjawiskami spostrzeganemi w oku które akomoduje, musimy to wysunięcie ku przodowi przypisać wypukleniu przedniej powierzchni soczewki. Wedle Helmholza środek przedniej powierzchni soczewki podczas największego wysiłku akomodacyi wysuwa się k przodowi. Bardzo przekonywającego dowodów co do zmiany powierzchni soczewki podczas akomodacyi dostarczają obrazki będzie zbyt mała, przetną się one przed siatkówką, a na siatkówce powstaną dwa obrazki skrzyżowane, które oko będzie widziało w ułożeniu zgodnem. Continue reading „Przesuniecie tęczówki podczas akomodacji”

Zmiana kształtu soczewki

Schejn (1885) i Tscherning z teoryami, które różniły sie dyametralnie od poglądów Helmholtza. Tscherning usiłował dowieść, że więzadełko Zinna ulega podczas akomodacyi nie zwiotczeniu, lecz przeciwnie napięciu, że przez to przednia powierzchnia soczewki przypłaszcza się na obwodzie, ale zarazem bardziej wstecz pochyla, a tylko środkowa jej część, z powodu obecności twardego, mniej podatnego jądra wypukła się ku przodowi tak, że całość przedniej powierzchni przypomina kształtem tzw. rogówke stożkowatą (keratpconus) i analogicznie daje się określić nazwą lenticonus. Nowsze jednak badania Hessa (1897—1899) obalają te zapatrywania Tscherninga, a natomiast silnie przemawiają za teoryą Helmholtza. Hess wykazał, że oprócz niewątpliwego wypuklania się przedniej powierzchni soczewki, którego dowodzi zmiana obrazków Purkinje-Sansona, soczewka w całości obniża się, opada na dół podczas aktu akomodacyi. Continue reading „Zmiana kształtu soczewki”

Zjawisko Brucke’a

W umieścić swą głowę w obrębie tego stożka, ażeby nie zasłaniała  całości jego przekroju. W tych warunkach promienie światła wpadającego z poza pleców obserwatora mogą się obok jego głowy dostać do źrenicy oka osoby badanej i odbite od dna tego oka trafia do źrenicy obserwatora. Z tego powodu ujrzy on w głębi oka badanego odblask czerwony. Zjawisko to po raz pierwszy zauważył roku 1850 Brucke, a już w roku następnym Helmholtz wynalazł wziernik oczny czyli oftalmosk0p, żeby nie tylko wydobyć czerwony odblask źrenicy, lecz także widzieć z wielką dokładnością wszelkie szczegóły jakie dno przedstawia i to zupełnie niezależnie od refrakcyi. Pierwotny swój pomysł oparł Helmholtz na następującej zasadzie : jeśli badając w zaciemnionym pokoju umieścimy źródło światła (płomień jasnej lampy) obok osoby badanej i patrzymy przez płytkę szklaną MN o równoległych ściankach na oko badane, to możemy z łatwością wyszukać takie skośne położenie płytki. Continue reading „Zjawisko Brucke’a”

Dno oka

Z innych szczegółów, jakie przedstawia prawidłowe dno oka, wymienić jeszcze należy okolicę siatkówki, tzw. plamką żółtą, a więc miejscu nąjwyraźniejszego widzenia. Abyśmy to miejsce mogli zobaczyć, musi badany skierować wzrok wprost do zwierciadła wziernikowego. Ponieważ przytem źrenica silniej się zwęża, przez co badanie staje się trudniejszem, przeto korzystnie jest poprzednio rozszerzyć ją sztucznie np. przez zapuszczenie homatro in . Continue reading „Dno oka”

Skiaskopia

Wziernikiem czynnym posługujemy się jeszcze w celu oznaczania refrakcyi metodą piaskopii. Metoda ta podana przez Cnigneta (1873) jest z najlepszych, jakie posiadamy. W pokoju zaciemnionym rzucamy, z odległości nieco większej niż jeden metr, na twarz osoby badanej odblask światła lampy wziernika o płaskiem zwierciadle. Poruszające przed własnem okiem lusterkiem skiaskopu przesuwamy kółko jasne po oku badanem z boku na bok, z góry na dół lub skośnie. Spoglądając przez otwór wziernika widzimy, jak źrenica oka tego w chwili, gdy znajdzie się w obrębie jasnego kółka staje się z czarnej żywo czerwoną, a następnie, gdy posuwając się za ruchem lusterka zejdzie z jej pola, gaśnie i staje się znowu. Continue reading „Skiaskopia”

Akomodacya

O zmianie stanu refrakcyi oka podczas przypatrywania się bliskim przedmiotom można się przekonać w rozmaity sposób; najprościej i najłatwiej za pomocą klasycznego doświadczenia Schenera. Jeżeli przez dwa małe otworki, wykłute szpilką w kartonie, tak blisko siebie, żeby ich odległość była mniejszą od szerokość średnio rozwartej źrenicy, wpatrujemy się w szpilkę znajdującą się przed okiem w odległości kilkunastu em., wtedy widzimy ją wyraźnie i pojedyńczo. Wiadomo każdemu z codziennego doświadczenia, że dwóch przedmiotów położonych w rozmaitych odległościach od oka nie możemy równocześnie widzieć jednako wyraźnie, przynajmniej, jeśli różnica odległości jest dość znaczna. Jeśli n. p. Continue reading „Akomodacya”

Wziernik oczny

Do mierzenia wyższych stopni bystrości służy dodatkowa tablica (tablica Millena) z kilku szeregami coraz to drobniejszych liter. Wielkość tych liter tak jest obrana, że poszczególne ich rzędy ukazują się pod kątem widzenia 5-ciu, względnie 1 minuty  odległości 5, 4, 3, 2, 1-go metra. Jeśli zatem tablicę tę umieścimy w tej samej odległości co tablicę Snellena, a badane oko czyta z niej pierwszy, drugi, lub co się już rzadko zdarza, nawet trzeci szereg liter, wtedy zapisujemy, że bystrość wzroku wynosi  5/ 4, względnie 6/3 prawidłowej bystrości przeciętnej. Ponieważ poszczególne litery i liczby w równych zresztą warunkach bywają łatwiejsze lub trudniejsze do rozpoznania, bo ono zależy nie tylko od ich wielkości, ale także od pewnych szczegółów ich kształtu, przeto podano rozmaite inne znaki nie przedstawiające tej rozmaitości n. p. Continue reading „Wziernik oczny”

Skóra brzucha w przypadkach znacznego zwiekszenia cisnienia w jamie brzusznej jest gladka, cienka, napieta, tak iz nie daje sie ujac w faldy

Skóra brzucha w przypadkach znacznego zwiększenia ciśnienia w jamie brzusznej jest gładka, cienka, napięta, tak iż nie daje się ująć w fałdy. Natomiast skóra obrzękła jest ciastowata, o czym można przekonać się obmacywaniem. Po jej uchwyceniu dwoma palcami i uciśnięciu pozostaje zagłębienie trwające przez pewien czas. Blizny w okolicy brzucha mogą zależeć od przebytej operacji, o której chorzy nieraz zapominają w wywiadach, chociaż choroba, z którą się zgłaszają do lekarza, może być w związku z zabiegiem operacyjnym lub z chorobą, która była przyczyną operacji. Blizny linijne świadczą o wygojeniu rany przez rychłozrost, natomiast nieregularne szerokie powstają, gdy rana ropiała długo. Continue reading „Skóra brzucha w przypadkach znacznego zwiekszenia cisnienia w jamie brzusznej jest gladka, cienka, napieta, tak iz nie daje sie ujac w faldy”