Zjawisko Brucke’a

Filed Under (Bez kategorii) by admin on 05-09-2016

0

W umieścić swą głowę w obrębie tego stożka, ażeby nie zasłaniała  całości jego przekroju. W tych warunkach promienie światła wpadającego z poza pleców obserwatora mogą się obok jego głowy dostać do źrenicy oka osoby badanej i odbite od dna tego oka trafia do źrenicy obserwatora. Z tego powodu ujrzy on w głębi oka badanego odblask czerwony. Zjawisko to po raz pierwszy zauważył roku 1850 Brucke, a już w roku następnym Helmholtz wynalazł wziernik oczny czyli oftalmosk0p, żeby nie tylko wydobyć czerwony odblask źrenicy, lecz także widzieć z wielką dokładnością wszelkie szczegóły jakie dno przedstawia i to zupełnie niezależnie od refrakcyi. Pierwotny swój pomysł oparł Helmholtz na następującej zasadzie : jeśli badając w zaciemnionym pokoju umieścimy źródło światła (płomień jasnej lampy) obok osoby badanej i patrzymy przez płytkę szklaną MN o równoległych ściankach na oko badane, to możemy z łatwością wyszukać takie skośne położenie płytki. Pochodzi to stąd, że w tej chwili promienie padające od lampy na powierzchnię płytki odbijają się od niej właśnie w kierunku do oka badanego, oświetlają dno jego, siatkówkę i naczyniówkę, a po odbiciu od dna padają znowu na płytkę szklaną. Tutaj część ich odbija się z powrotem w kierunku lampy, druga część w źrenicach, źrenice dają odblask jasny, który robi wrażenie fosforescencyi. Odblask ten pochodzi od warstwy do siatkówki. Posiada ona silny połysk metaliczny, mieniący się, i odbija dużo światła. To świecenie źrenicy uderza nas szczególnie, gdy znajdujemy się w przestrzeni jasnej, a zwierzę: pies, lub kot patrzy ku nam z ciemnego kąta, albo z sąsiedniego pokoju ciemnego. Przyczyna, dlaczego źrenica ludzkiego oka wydaje się nam z reguły czarną, jest następująca: jeśli z jakiegoś punktu świecącego, znajdującego się przed okiem, promienie wpadają do źrenicy i zostają skupione w jednym punkcie na dnie tego oka, to ten punkt dna, jak każdy przedmiot oświetlony, odbija promienie i po tych samych drogach odsyła je do punktu świecącego, z którego wyszły ponieważ wszelkie promienie, któreby wzdłuż osi widzenia obserwatora mogły wpaść do źrenicy oka oglądanego, zatrzymuje głowa obserwatora, przeto do jego źrenicy zazwyczaj nie może się dostać żaden promień odbity z wnętrza oka badanego. Może się to zdarzyć tylko w pewnych szczególnych warunkach. I tak u bielców (Albinosów), których oczy posiadają bardzo mało barwika, światło wpada nie tylko przez źrenicę, ale także wnika przez twardówkę i głębsze błony oczne, silnie przeświecające. Z tego powodu źrenice ich błyszczą czerwonem światłem, tak jak źrenice białych królików. W oczach zaopatrzonych w barwik w prawidłowej mierze, można prześwietlić twardówkę, rzucając na z boku silne światło, skupione za pomocą soczewki wypukłej, albo za pomocą osobnego przyrządu zwanego diafanoskopem. Wtedy źrenica przedstawia się nam również w barwie ciemnoczerwonej dzięki promieniom odbitym od rozświetlonego dna oka, mianowicie od czerwonej naczyniówki. Dalej czerwony odblask ze źrenicy nawet w dziennem świetle możemy widzieć w oczach posiadających wyższy stopień ametropii. Szczególnie korzystne warunki daje w tym względzie wysoka hypermetropia. Wiadomo, że przy hypermetropii oko, o ile nie akomoduje, skupia na swej siatkówce tylko te promienie, które do jego źrenicy wpadają już z pewną zbieżnością. Na odwrót zatem promienie przez czerwone dno takiego oka odbite, ulegają na drodze powrotnej takiemu samemu załamaniu i wychodzą z oka jako stożek rozbieżny. Otóż obserwator może w pewnej odległości, mimo, że żadna z nich nie przekracza granic fizyologicznych, tak się niekorzystnie składają, że oko rozporządza zaledwie 3 lub nawet tylko 1/2 przeciętnej bystrości prawidłowej, a w takim wypadku nawet i tę bystrość musimy uważać jeszcze za fizyologiczną, W przeważnej jednak liczbie przypadków zwyczajne wady systemu optycznego oka prawidłowego, albo się wzajemnie wyrównują, albo zostają dynamicznie przez wysiłek akomodacyi wyrównane i takie oko może ujawnić w alej prawie pełni wrażliwość swej siatkówki. [przypisy: dentysta Łódź, stomatolog Warszawa, gabinety stomatologiczne, stomatolog zielona góra ]

Comments are closed.